fbpx

5 faktów o pływaniu w wodach otwartych, o których warto wiedzieć

11 maja 2020 | Adam Jerzykowski

Pływanie w morzach, rzekach i jeziorach bezsprzecznie znacząco różni się od pływania w basenie. Dla większości osób korzystanie z pływalni oznacza przede wszystkim przejrzystą wodę i dobrze wyznaczone trasy. Tymczasem obcowanie z tonią na łonie natury może przynieść Ci znacznie więcej korzyści. Poniżej prezentujemy pięć faktów o pływaniu w wodach otwartych, o których zapewne nie masz pojęcia. Warto jednak je znać, zanim zdecydujesz się na treningi typu open water.

Po pierwsze: rozgrzewka to podstawa

Decydując się na pływanie w wodach otwartych, nie można zapominać o rozgrzewce. Najlepiej zanurzyć się w wodzie na kilka minut przed rozpoczęciem treningu, aby móc w ten sposób przyzwyczaić ciało do temperatury. Jeśli nie masz takiej możliwości, wówczas przed startem możesz ochlapać się zimną wodą. W ten sposób nie zniechęcisz się do pływania open water, a Twoja przygoda z tego typu dyscypliną nie zakończy się po pierwszym zanurzeniu się w rzece, czy morzu.

Po drugie: nie będziesz narzekać na złe samopoczucie

Osoby które regularnie pływają w wodach otwartych są szczęśliwsze, zmotywowane i rzadziej zmagają się z depresją. Wszystko to za sprawą dopaminy, która nie bez przyczyny jest określana mianem „hormonu szczęścia”. Aktywność fizyczna powoduje podwyższenie jej stężenia we krwi, wywołując poczucie satysfakcji i euforii. Efekt ten jest widoczny także u osób, które trenują pływanie w jeziorach, rzekach oraz morzach. Co ciekawe, im chłodniejsza woda, tym szybciej dochodzi do zwiększenia poziomu dopaminy.

Po trzecie: słona woda zdrowia Ci doda

Być może nie wszyscy wiedzą, ale najwięcej na świecie mamy wody morskiej. Jest to woda słona, w której znajduje się wiele cennych dla ludzkiego zdrowia pierwiastków takich jak, chociażby, magnez, czy wapń. Co więcej, naukowcy dowiedli, że woda morska jest blisko w 98% procentach zbliżona z ludzką krwią. Prawda jest jednak taka, że zwykle w słonej wodzie poza dobroczynnymi substancjami znajduje się też sporo zanieczyszczeń, które mogą niekorzystnie wpływać na stan skóry. Dlatego po pływaniu w wodach otwartych, warto pamiętać o dokładnym oczyszczeniu ciała. W tym celu można sięgnąć po specjalistyczne żele pod prysznic BodyWash, które nie tylko pomogą pozbyć się wszelkich szkodliwych związków, ale także nawilżą skórę, chroniąc ją przed nadmiernym wysuszeniem.

Po czwarte: zmniejszysz podatność na infekcje

Jeśli często łapiesz przeziębienia, pływanie w wodach otwartych może sprawić, że będziesz chorować mniej. Jak to możliwe? Przede wszystkim dlatego, że systematyczne przebywanie w zimnej wodzie wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego. Paradoksalnie, im częściej będziesz zanurzać się w lodowatej toni jeziora, rzeki, czy morza, tym mniej będziesz chorować. Pływanie open water to świetny sposób na zahartowanie organizmu. Być może warto więc pokonać własny lęk, aby poprawić kondycję fizyczną, a przy okazji wzmocnić organizm i zapewnić mu więcej siły do walki z chorobotwórczymi mikroorganizmami.

Po piąte: będziesz mógł jeść więcej

Kolejny paradoks, który z całą pewnością ucieszy wszystkie osoby kochające jeść. Jeśli zdecydujesz się na pływanie w wodach otwartych, możesz, a nawet powinieneś spożywać więcej pokarmów. Jest to potwierdzone badaniami naukowymi. Dowiodły one, że wysiłek w chłodnej wodzie pozwala spalić nawet 15% więcej kalorii niż podczas pływania w basenie. Dlatego, jeśli zamierzasz zaprzyjaźnić się z treningami open water, już dziś możesz śmiało pomyśleć o wzbogaceniu swojej diety w dodatkowe, pełnowartościowe posiłki.

Podsumowanie

Pływanie w wodach otwartych wciąż jest dyscypliną stosunkowo mało znaną i niedocenianą. A szkoda, ponieważ poza tym, że pozwala obcować z tym, co stworzyła natura, daje też możliwość zadbania o własne zdrowie. Treningi open water to bez wątpienia idealna propozycja dla wszystkich osób, które z różnych powodów nie do końca dobrze czują się na nierzadko przepełnionych ludźmi pływalniach.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem